Zaznacz stronę

Czas postanowień noworocznych w pełni. Jak „ugryźć” temat bazując na Mindfulness i czy w ogole jest to możliwe? Wykorzystam jeszcze te wszechobecne „Nowy rok, nowa/y Ja” i dziś skieruję post bezpośrednio do rodziców. Zanim odstawimy nasze postanowienia noworoczne na półkę (żart ;)).

Niecałe 2 tygodnie temu pożegnaliśmy stary rok. Podejrzewam, że duża cześć Was przywitała ten nowy z listą postanowień noworocznych. W końcu dobrze jest mieć jakieś cele i do czegoś dążyć. Nie będę zagłębiać się w późniejsze losy Waszych list, w to, czy ktoś poprzestanie na zapisaniu wszystkiego na kartce, czy podda się po miesiącu, czy w grudniu odhaczy wszystkie punkty. Myślę, że to już indywidualna sprawa każdego z nas. Ogólnie mówiąc, te plany zmian same w sobie są dobre i pomocne. Niezależnie od pożądanej zmiany i motywacji, postanowienia noworoczne są okazją do uznania ważnych osobistych wartości.

Jak do postanowień noworocznych ma się Mindfulness?

Cóż… świadomość chwili obecnej koncentruje się na byciu “w tu i teraz” i możnaby odnieść wrażenie, że ma się to nijak do robienia postanowień, które przecież planujemy realizować w przyszłości- bliższej lub dalszej.

Tutaj zatrzymałabym się na samym pojęciu “postanowienie”. Nie macie wrażenia, że to dość “duże” słowo? Takie oficjalne i wiążące. Obietnica, którą dajemy sami sobie. Wydaje mi się, że stawia to mocno w trybie “idę na wojnę z całym światem”, fokusujemy się na wynikach i wyobrażeniach o sukcesie i porażce.
A może chodzi jednak o to, aby znaleźć splot między wysiłkiem a cierpliwością: zidentyfikować obszary wzrostu, odnaleźć odwagę, by zmienić nasze przyzwyczajenia, a co najważniejsze, aby zrobić to z życzliwością dla siebie.Być może powinniśmy myśleć w kategoriach zamiarów, a nie silnych postanowień. Podczas gdy postanowienia są mocne i twarde, zamiary są elastyczne i pozostawiają większe możliwosci modyfikacji w trakcie.

Poniżej dzielę się z Wami kilkoma radami odnośnie podejścia do wyznaczania sobie noworocznych celów.

Krótki przewodnik Mindfulness dla wyznaczających cele na 2018

1. Przemyśl swoje cele.
Jedne z najczęstszych postanowień noworocznych to schudnąć, być oszczędnym i lepiej zorganizowanym. To wartościowe i zdrowe praktyki. Ale dlaczego masz akurat takie postanowienia? Chcesz się lepiej czuć ze swoim ciałem? Przestać marnować czas na szukanie wszystkich swoich rzeczy rano? Osobiste znaczenie działania pomaga nam utrzymać naszą determinację. Warto wiedzieć, co kryje się pod każdym zapisanym punktem.

2. Skup się na procesie, nie na wyniku.
Postanowienia takie jak „schudnąć” i „zorganizować się” są całkowicie skoncentrowane na wyniku, bez wyszczególnienia procesu, jak się tam dostać. Intensywne skupianie się na wynikach paradoksalnie sprawia, że osiągnięcie ich jest mniej prawdopodobne. Zamiast skupiać się na „zrzuceniu 10 kg”, spróbuj skupić się na chodzeniu na spacery, siłownie, bieganiu i zdrowej diecie. Dodatkowo wyrobisz sobie odpowiednie nawyki. Głównym celem postanowień powinien być proces – szereg stałych momentów, w których nastąpi transformacja – a nie pojedynczy przypadek jej osiągnięcia.

3. Wypracuj odpowiednie nawyki.
Wspomniałam już o nich w poprzednim punkcie. Przyjrzyj się swoim złym nawykom, które obecnie wspierają zachowania, które chcesz zmienić w nadchodzącym roku.

4. Bądź dobry dla siebie
Takie proste, takie oczywiste i najważniejsze 😉
Bez względu na to, jakie zaplanowałeś cele na ten rok, będą dni i tygodnie, kiedy będziemy mieć w nosie jakieś plany, zamiary, itp. Podstawową lekcją, której uczymy się poprzez ćwiczenie uważności, jest to, że ciągle zaczynamy od nowa. Siadamy i doświadczamy chwili pełnej świadomości. Wtedy nasz umysł zaczyna szczebiotać, planując obiad i martwiąc się o dzieci, myśląc o kolejnym odcinku Stranger Things w naszej kolejce na Netflix.
A kiedy to się dzieje, delikatnie przywracamy naszą uwagę do oddechu, nie osądzając ani nie krytykując siebie. Moment, w którym zauważamy, że nasz umysł wędruje, jest momentem wglądu – zauważenie działania umysłu jest samą praktyką.
To samo dotyczy postanowień. Kiedy się nie uda, możemy delikatnie i bezzasadnie przywrócić naszą świadomość do naszej intencji. To naprawdę bardzo ważne- wprowadzanie życzliwej świadomości do naszego zachowania, rozpoznawanie, kiedy błądzimy i zaczynanie od nowa. I jeszcze raz…

A co byś powiedział, żeby Twoim nowym zamiarem na 2018 rok była regularna praktyka Mindfulness razem z Twoim dzieckiem?

%d bloggers like this: