Zaznacz stronę

Co sprawia, że nasze dzieci zachowują się czasem rozsądnie, a niekiedy wpadają we wściekłość, robią wszystko na odwrót niż byśmy oczekiwali? Czy to czysta złośliwość? Zdecydowanie nie! Chodzi o procesy zachodzące w niższych i wyższych partiach mózgu. Co rodzice i dzieci powinni o tym wiedzieć?

Wiedza z zakresu neuropsychologii jest coraz bardziej dostępna. Niestety, niekoniecznie jest popularyzowana.

Ostatnio miałam okazję, obejrzeć film dokumentalny, w którym była przedstawiona jedna z brytyjskich szkół podstawowych. Wspomniana szkoła brała udział w programie MindUp, który jest “produktem” fundacji Goldie Hawn. W ramach programu organizowane są zajęcia bazujące na praktyce Mindfulness. Dodatkowo jest to uzupełniane podstawową wiedzą z zakresu neuropsychologii. Zapadła mi w pamięci scena, w której dzieci, uczniowie szkoły podstawowej, tłumaczyli za co odpowiedzialne jest ciało migdałowate. Dzieci w wieku 7-8 lat! Wow!

Skłoniło mnie to do przemyśleń, czy dzieci potrzebują takiej wiedzy, czy wnosi ona coś istotnego do ich życia. A co najważniejsze, czy rodzice i jak powinni z dziećmi rozmawiać o mózgu. W ten sposób trafiłam na książkę “Zintegrowany mózg- zintegrowane dziecko”.

Co się dzieje w moim mózgu

Wiedza to potęga. Kiedy dziecko zrozumie, co dzieje się w jego mózgu, co za co jest odpowiedzialne, może się to stać istotnym krokiem w nauce samodzielnego i świadomego podejmowania decyzji. Ta wiedza może być równie pomocna dla rodziców. Wiedząc, jak działa mózg, możemy zrozumieć, jak reagować, gdy nasze dzieci potrzebują naszej pomocy. Czasami mózg może zostać przytłoczony uczuciem strachu, smutku lub gniewu, warto wiedzieć, dlaczego tak się dzieje.

Dzielenie mózgu na prawą i lewą stronę jest logiczne. Anatomii nie da się oszukać, wszystko jest widoczne gołym okiem (o ile ktoś miał okazję widzieć mózg lub jego model). Co nieco o półkulach mózgowych pisałam tu.
Ale nie każdy ma świadomość, że ze względu na wykonywane funkcje, mózg można podzielić również na górę i dół.

Schody w głowie

Wyobraź sobie mózg jako dom. Na dole, na parterze jest miejsce, w którym żyją ważne rzeczy. To tu mieszkają podstawowe funkcje, takie jak oddychanie, silne emocje i wrodzone reakcje na niebezpieczeństwo, takie jak walka, czy ucieczka.
Mózg na górze jest bardziej złożony. Myślenie, wyobrażanie sobie, planowanie – to rzeczy z górnego piętra domu. To stąd pochodzi krytyczne myślenie, rozwiązywanie problemów i podejmowanie decyzji.

Aby w pełni funkcjonować w świecie, człowiek potrzebuje obu pięter domu.
Potrzebujemy, żeby mózg na dole działał. To ratuje nas od nagłych sytuacji, sprawia, że wykonywane są fizjologiczne i podstawowe funkcje naszego organizmu. Ale nie chcemy, aby w pełni nas kontrolował. Potrzebujemy wspólnej pracy na górze i na dole mózgu.

Nie zapominajmy o schodach! Klatka schodowa jest jedną z najważniejszych części dwupiętrowego domu i tak samo jest w przypadku mózgu. Kiedy buduje się schody mózgu, mózg na górze może monitorować silne emocje i impulsy od dołu i nadawać im sens. Jak więc zbudować te schody?

Napady złości a dwa piętra mózgu

Najważniejszą rzeczą jest dostrojenie się do dziecka i rozpoznanie, która część jego mózgu kontroluje ich działania. Dziecko wpadające w furię, ponieważ inne dziecko wyprzedziło je w kolejce w szkolnej stołówce, prawdopodobnie uspokoi się po otrzymaniu obiadu. Kontroluje swoje emocje. A dziecko, które jest tak wściekłe, że ma trudności z uspokojeniem się, prawdopodobnie będzie potrzebował więcej uwagi. Pierwsze dziecko jest w mózgu na górze. Drugie dziecko jest w mózgu na dole. Jest tak zdenerwowane i złe, że nie potrafi podejmować logicznych decyzji. Nie potrafi jasno myśleć. Dorosły może wprowadzić je w ćwiczenie oddechowe lub inne kojące techniki, aby pomóc mu się uspokoić. Po powrocie do mózgu na górze problemy można rozwiązać za pomocą logiki i rozsądku. „Widzę cię, słyszę cię, zależy mi na tobie”-mogą być w takich sytuacjach najlepszą metodą.
O ile w przypadku odgrywania napadu złości górnego typu, wskazane jest ustanowienie wyraźnej granicy przez rodzica, o tyle typ dolny wymaga większej troskliwości i cierpliwości.

Nie będę pisać bardziej szczegółowo o budowie mózgu (nie dziś), co mieszka na dole, co na górze- zainteresowanych zachęcam do sięgnięcia do książki “Zintegrowany mózg- zintegrowane dziecko”, a bardzo dociekliwych (tych, który dokładnie chcą nazwać poszczególne części mózgu) do atlasu anatomicznego.

Metoda Flipping the lid

Ale jak taką wiedzę przekazać dziecku? Tu znów odeślę do książki. Autorzy opracowali świetny sposób wykorzystując dłoń:
– zwiń dłoń w pięść;
– zgięte palce to piętro mózgu, to miejsce, w którym podejmujemy właściwe decyzje, nawet gdy jesteśmy zdenerwowani;
– pod palcami ukryty jest kciuk, to parter, tutaj powstają wielkie emocje;
– górna część mózgu zasłania dolną (kciuk), dzięki czemu pomaga partnerowi spokojnie wyrazić uczucia;
– czasem, gdy jesteśmy bardzo zdenerwowani, wybuchamy! palce górnego piętra prostują się, nie chronią kciuka (parteru)nie są w stanie dłużej pomóc mu w zachowaniu spokoju;

Dla osób znających język angielski podsyłam filmik, gdzie metodę (oryginalnie nazywaną Flipping the lid) wyjaśnia sam jej autor, dr Daniel Siegel.

Na koniec ważna uwaga (jak zawsze)! Nie wymagajcie od swoich dzieci zbyt wiele. Pamiętajcie, że ich mózgi to wciąż niedokończona konstrukcja. O ile parter jest rozwinięty jest już w dniu narodzin, o tyle piętro staje się w pełni ukształtowane w okolicach 25 roku życia.

%d bloggers like this: